Kwiatowa moc pielęgnacji…Hydrolat z kwiatów gorzkiej pomarańczy.

IMG_5119

HEJ!!!

Jeśli śledzicie moje filmiki to doskonale wiecie, że od dawna jestem zakochana w hydrolatach. Dziś postanowiłam przedstawić Wam mojego kochanka numer 1 😛

Dlaczego tak bardzo polubiłam ten hydrolat? Sprawdza się idealnie przy mojej cerze mieszanej, która lubi się przesuszać. Potrafi jednocześnie nawilżyć skórę, ale również wpłynąć na zmniejszenie wydzielania sebum. Dodatkowy plusem jest piękny zapach. Jestem pewna że raczej każdemu przypadnie do gustu.

Największym plusem jest fakt że jest to produkt naturalny, pozbawiony szkodliwej chemii.

*Właściwości hydrolatu:

  • przeciwzapalne
  • łagodzące
  • relaksujące
  • regenerujące
  • ściągające

*Zalety Hydrolatu:

  • idealnie nawilża
  • wygładza
  • zmniejsza podrażnienia oraz zaczerwienienia
  • odświeża
  • matuje
  • zapach uspakaja oraz relaksuje

*Jakiej cerze to cudeńko zrobi dobrze?

  • dojrzałej
  • delikatnej
  • z tendencją do trądziku
  • naczyniowej

*Jak używam hydrolatu?

  • dodaję do maseczek szczególnie algowych i glinek,
  • nakłam jako tonik,
  • nakładam pod maski,
  • dodaję do kremów czy innych kosmetyków które robię sama.

Dajcie znać czy Wy też stosujecie hydrolaty i jakie polecacie. Może chcecie taki ogólny wpis o hydrolatach co to i po co?

 

Buziaki :*

Justyna

Mój hydrolat znajdziecie tutaj: http://www.e-naturalne.pl/pl/p/Woda-kwiatowa-hydrolat-z-kwiatow-gorzkiej-pomaranczy-ECOCERT/100

8 comments

  1. MagdaPe says:

    O tak! Chciałabym przeczytać po co, na co i dlaczego:) „Z czym to się je” :)

    Ja mam naczynkową cerę i wkurzają mnie już moje czerwone policzki ;/

Dodaj komentarz